Masz "teraz"

10.05.2016 04:22
Masz "teraz"

- Marzenia się spełniają? - Tak, jeśli się należycie dba. - O marzenia?

- O swoje życie. Miałam może 15 lat, kiedy przeczytałam „Komu bije dzwon” E. Hemingway’a. Rzecz przepiękna – o byciu razem, ideałach, umieraniu i o tym, że trzeba dbać o każdy dzień. „Masz <<teraz>>, a <<teraz>> jest całym Twoim życiem. Nie ma nic poza <<teraz>>, z pewnością nie ma <<wczoraj>>, a nie ma też <<jutro>>. Masz <<teraz>> a jeśli <<teraz>> jest ledwie dwoma dniami, to wszystko w tych dwóch dniach będzie w należytej proporcji. Dobrego życia nie mierzy się biblijną miarą”. (Nawiasem mówiąc ten cytat pasował do każdej pisemnej pracy na polskim. Któregoś dnia polonistka powiedziała, że wtopię na maturze przez ten cytat. Ale na maturze też pasował, zdałam na 5). Od tamtej pory zaczęłam zastanawiać się, gdzie w tej proporcji są marzenia.

- Mieszczą się w <<teraz>>?

- Ojjj tak. Mieści się ich mnóstwo. Każde ma swój czas. Jednak potrzeba im uważności, żeby się nie zagubić w drodze do ich spełniania.

- Trochę to brzmi jak „carpe diem”.

- Trochę tak, jeśli to bardzo uprościmy. Ja jednak myślę o tym inaczej. O tym, że w każdym dniu trzeba mieć uważność na siebie, na najbliższych, na otoczenie. Czy tym spełnianiem marzeń i chwytaniem <<teraz>> nie robi się krzywdy innym. Nie można też nie myśleć o jutrze, bo czeka na nas za progiem, ani tym bardziej o wczoraj, bo z niego się uczymy. Tylko, żeby jutro nie było wyznacznikiem życia. A wczoraj nie utrudniało nam <<teraz>>.

- A co z tą biblijną miarą?

- Mieści się w byciu „dobrym człowiekiem”. Dobrym dla innych. I dobrym dla siebie.

- Co to znaczy „dobrym dla siebie”?

- Dbać o siebie, o swoją przestrzeń. Umieć powiedzieć „nie” i żeby ono znaczyło „nie”. Zgadzać się na to, na co rzeczywiście ma się w sobie zgodę. Robić to, co sprawia, że czuję się dobrze sama ze sobą. Być z ludźmi, z którymi chcę być. Nie robić nic „na siłę”, a już na pewno nie dlatego, że „tak wypada, albo co ludzie powiedzą”. I spełniać marzenia. Żeby nie żałować, że się nawet nie spróbowało. Mieć odwagę być sobą.